Obsługiwane przez usługę Blogger.

Dlaczego warto czytać etykiety produktów?

Jedna szynka Kosztuje kilkanaście złotych, a druga kilkadziesiąt. Podobno różnice są w cenie jogurtów, pieczywa i innych rzeczy. Co  stoi za tym tylko chciwość producentów i handlowców?Niekoniecznie.

Przyzwyczailiśmy się do tego, że nie musimy martwić się o pełną lodówkę. Że niczego nie musimy sobie odmawiać. Ale żeby mieć dużo (czasem za dużo - zbyt często wyrzucamy żywność), musi być tanio. Konkurencja rynkowa sprawia, że wytwórcy walcząc o klienta, zastępują droższe surowce tańszymi. Skracają proces produkcji (np. serów) za pomocą chemii. Rolnik dostarcza surowców, którego cech cechy muszę odpowiadać wymogom produkcji, a nie preferencjom konsumentów. Z kolei intensywny chów nastawiony na wydajność wymusza konieczność stosowania antybiotyków i hormonów wzrostu u zwierząt. Coraz częściej zdajemy sobie sprawę z tego, co tak naprawdę jemy. To wszystko ma wpływ na nasze zdrowie. Dodatki wypełniacze sztuczne barwniki i konserwanty tłuszcze trans nie są obojętne dla naszego organizmu. Dlatego robiąc zakupy, nie powinniśmy kierować się ani ładnym opakowaniem, ani obejrzano reklamą, ani ceną. Jedynym sposobem, by ocenić jakość kupowanego produktu, jest przeczytanie informacji zawartych na etykiecie. Tylko w ten sposób dokonamy świadomego wyboru.


Kilka przykładów

Parówki



Zły wybór 

Za tymi parówkami stoi niska cena ale również:
  • woda 
  • MOM
  • skórki z kurcząt 
  • cukier 
  • kasza manna 
  • wzmacniacze smaku E621, E635 
  • emulgator E471 
  • regulator kwasowości E330 
  • substancja konserwująca E250 
  • sztuczna osłonka 
W najgorszych parówkach można znaleźć na nawet 70% MOM 20% emulsji i 10% tłuszczu. Są pakowane w osłonki poliamidowe, kosztują powyżej 10 zł za kilogram.

Dobry wybór 

Za tymi parówkami stoi tylko: mięso, tłuszcz, woda, naturalne jadalne osłonki.


Ser żółty



Zły wybór 

Za tym produktem stoi niska cena, ale również: 
  • woda
  • olej palmowy
  • skrobia pszenna
  • stabilizator E1420 
  • emulator E452
  • regulator kwasowości E331 
  • substancje konserwujące E200 
  • barwnik  

Dobry wybór

Za tym kawałkiem sera stoi tylko: mleko, sól i podpuszczka.


Dojrzewający ser żółty powinien kosztować przynajmniej 20-25 zł za kilogram.


Szynka



Zły wybór 

Za taką szynką stoi niska cena, ale również:
  • mięso wieprzowe
  • białko sojowe
  • fosforany E452 
  • wzmacniacz smaku E621 
  • substancja konserwująca E225 

Jeżeli szynka po przekroju ma jednolity kolor, to znak że została zastrzyknięta dużą ilością wody i sztucznie zabarwiona.


Dobry wybór 

Za dla taką szynką stoi tylko mięso, sól i przyprawy. 

Dobra szynka to koszt co najmniej 23 zł/kg, a produkowana metodami tradycyjnymi minimum 35 zł/ kg.


Chleb 


Zły wybór 

za tym bochenkiem stoi niska cena, ale i : 
  • regularny kwasowości E262, E330 
  • serwatka w proszku 
  • emulator E322 
  • polepszacz do pieczywa E472e 
Dobry wybór 

Za tym bochenkiem stoi tylko: mąka, woda, sól i drożdże



Które dodatki mogą nam zaszkodzić?



W ciągu roku przeciętnie spożywam wraz z żywnością około 2 kg chemicznych dodatków. Ich działania nie ujawnia się od razu i najczęściej nie wiążemy swoich dolegliwości z dietą. Jednak z badań wynika, że niektórych substancji powinniśmy się wystrzegać. To m.in.
  • benzoesany, kwas cytrynowy, błękit pantotenowy - możliwe działania rakotwórcze 
  • butylo-hydroksy-anizol, butylo-hydroksy-toluen - wpływają niekorzystnie na poziom cholesterolu 
  • wodorotlenek sodu - środek o działaniu żrącym 
  • azotanu sodu - powoduje nadciśnienie 
  • akrylamid - może uszkadzać układ nerwowy i pokarmowy 
  • glutaminian sodu - może wywołać nudności, zawroty głowy i palpitacje serca 
  • erytrozyna - wysypka, bóle brzucha, uczulenie na światło, astma, nadpobudliwość 
  • tartrazyna - może wywołać reakcję astmatyczną 
  • kwas fosforowy - demineralizacja kości i zębów 


Co oznacza skrót GDA ?


GDA (Guideline Daily Amounts - wskazane dzienne spożycie) to ilość składników odżywczych błonnika i sodu, jaką powinniśmy dziennie spożywać. Nie można jednak podchodzić do tych wskazówek bezkrytycznie, gdyż zostały wyliczone dla zdrowej dorosłej kobiety o średniej aktywności fizycznej i prawidłowej wadze (2000 kalorii dziennie) Jeśli produkt zapewniający 10% dziennego zapotrzebowania na energię zje niska kobieta prowadząca siedzący tryb życia, to przyjmie już  20% potrzebnych jej kalorii. A mężczyzna uprawiający sport będzie musiał uzupełnić jeszcze  95% kalorii.

Jak łatwo rozszyfrować E-składniki ?


E to konserwanty, barwniki wzmacniacze smaku, słodziki i inne.Barwniki mają numery od E100 do E199, konserwanty E200 do E299, przeciwutleniacze od E300 do E399, stabilizatory zagęszczacze i emulgatory od E400 do E499 a inne substancje powyżej E500. Niektóre są pochodzenia naturalnego np. E300 to kwas askorbinowy czyli witaminę C. Aby przekonać się z czego wykonano produkt, który chcemy kupić można wykorzystać jedną z aplikacji na telefon komórkowy. Tetra Pak E-składniki pozwala szybko sprawdzić, jakie składniki znajdują się w danym produkcie spożywczym. Podaje informacje o pochodzeniu, zastosowaniu i możliwościach skutkach ubocznych nadmiernego spożycia danego dodatku. Wystarczy zeskanować za pomocą kamery skład lub kod kreskowy produktu. Podobną pomoc można uzyskać dzięki aplikacjom Zdrowe Zakupy i E-Food.


Co musi znaleźć się na etykiecie?


  • zwyczajna nazwa produktu np.ser topiony, sok pomarańczowy itp. 
  • nazwa i adresu producenta albo importera 
  • skład - surowce użyte w produkcji, a także substancje dodane w procesie produkcji. Na pierwszym miejscu figurują składnik największym udziale wagowym, następnie te o mniejszym 
  • okres przydatności do spożycia 
  • waga netto, liczba sztuk, w przypadku płynów objętość 
  • warunki przechowywania (czy produkt należy przechowywać obniżonej temperaturze, zdala od światła itp.)
  • sposób przygotowania (bardzo istotne  np.w przypadku posiłków dla niemowląt) 
  • partia produkcyjna 


Po co producenci podają informacje o śladowych ilościach składników?


 Na opakowaniach wielu produktów można znaleźć informacje "może zawierać śladowe ilości orzechów, soi, mleka i jaj".Te dane nie mają zachęcić do zakupu, ale przestrzec alergików przed ryzykiem spożywania tych silnych alergenów. W fabrykach, w których produkuje się na przykład czekoladę mogą też powstawać orzechowe batoniki. Śladowe ilości orzechów mogą się dostać do mlecznej czekolady i zagrozić zdrowi alergika.

Prawo dotyczące etykiety


 Od 13 grudnia 2014 w Europie obowiązują nowe zaostrzone przepisy dotyczące oznakowania żywności. Dzięki nim dowiemy się więcej o kupowanych towarach. Składniki na etykietach są opisane udziałem procentowym w produkcie. W przypadku mięsa o podany jest kraju pochodzenia, nazwę rośliny, z której pochodzi zastosowany olej lub tłuszcz. Na etykiecie mrożonego mięsa i ryb znajduje się data ich zamrożenia. Znajdziemy też pełną informację na temat ewentualnych substancji alergennych. Etykiety są czytelniejsze drukowane większą czcionką.

Brak komentarzy